Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Gorzów Wlkp. - Wtorek, 10 Grudzień 2019r.
Drukuj

30 lat temu został porwany i bestialsko zamordowany przez  funkcjonariuszy  Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, duszpasterz Solidarności  ksiądz Jerzy Popiełuszko.

Uroczystą Mszą św. w katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, odprawioną na prośbę związkowców, gorzowianie uczcili 30. rocznicę męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Eucharystii przewodniczył wikariusz biskupi ks. Zbigniew Kobus, proboszcz katedry, który przypomniał drogę kapłańską księdza męczennika. W uroczystej liturgii uczestniczył również  ks. prałat Witold Andrzejewski oraz poczty sztandarowe. Legendarny kapelan „Solidarności” ks. prałat Witold Andrzejewski przypomniał, że z ks. Popiełuszką spotykali się wielokrotnie oraz przypomniał dzień pogrzebu ks. Jerzego. Podczas Mszy św. przewodniczący gorzowskiej „Solidarności” Jarosław Porwich odczytał dekret Stolicy Apostolskiej ustanawiający bł. ks. Jerzego Popiełuszkę patronem Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Dekret złożono w darze dla gorzowskiej katedry. Na ołtarzu gorzowskiej fary ustawione były relikwie błogosławionego. Nabożeństwo zakończyło się złożeniem kwiatów przez związkowców pod obrazem ks. Jerzego Popiełuszki.

Więcej zdjęć z Mszy.

Życiorys ks. Jerzego :

Ksiądz Jerzy Popiełuszko urodził się 14 września 1947 roku we wsi Okopy koło Suchowoli na Podlasiu. 28 maja 1972 r. przyjął święcenia z rąk Księdza Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Pracował w Duszpasterstwie Akademickim Św. Anny, prowadził konwersatorium dla studentów medycyny. Ostatnim miejscem pracy ks. Jerzego była parafia p.w. Św. Stanisława Kostki, gdzie prowadził duszpasterstwo średniego personelu medycznego, a od sierpnia 1980 r. zaangażował się w powstające Duszpasterstwo Ludzi Pracy. 31 sierpnia delegacja strajkujących hutników poprosiła ks. Kardynała Wyszyńskiego o przybycie księdza do huty. Wtedy zgłosił się ks. Popiełuszko. W ten sposób rozpoczęła się duchowa przyjaźń hutników z Ks. Jerzym. Odprawiał dla nich msze św., prowadził katechezy i organizował wykłady. We wrześniu 1983 roku Ks. Jerzy zorganizował pielgrzymkę robotników Huty „Warszawa” na Jasną Górę. Za rok do Częstochowy będą pielgrzymować już robotnicy z różnych części Polski. Idea Ks. Jerzego przerodziła się w coroczną ogólnopolską Pielgrzymkę Ludzi Pracy na Jasną Górę. Od lutego 1982 r. ks. Jerzy celebruje msze św. za ojczyznę (było ich razem 26). Władza urządza nagonkę. Od stycznia do czerwca 1984 roku był przesłuchiwany 13 razy. Szczególnie brutalne ataki były związane z oszczerczą kampanią prowadzoną przez ówczesnego rzecznika prasowego rządu Jerzego Urbana (pod pseudonimem Jana Rema). Jak wiemy na podstawie zeznań oskarżonych w procesie toruńskim, upozorowany wypadek samochodowy 13 października 1984r.w drodze z Gdańska do Warszawy był pierwszym zamachem na życie Ks. Popiełuszki.  19 października 1984 roku Ks. Jerzy był zaproszony do Bydgoszczy. Pomimo nalegań gospodarzy, postanowił wrócić do Warszawy jeszcze tego samego wieczoru. W Bydgoszczy podczas rozważań tajemnic Różańca Św. ostatnie zdanie wypowiedziane przez Ks Jerzego brzmiało :

„Módlmy się, byśmy byli wolni od lęku, zastraszenia, ale przede wszystkim od żądzy odwetu i przemocy”.

Na drodze do Torunia, niedaleko miejscowości Górsk, samochód Księdza Popiełuszki, prowadzony przez Waldemara Chrostowskiego, został zatrzymany przez umundurowanych milicjantów ruchu drogowego (w rzeczywistości funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa). Waldemar Chrostowski został zmuszony do oddania kluczyków i przejścia do milicyjnego samochodu, tam skuto go kajdankami. Natomiast Grzegorz Piotrowski i Waldemar Chmielewski zmusili Ks. Jerzego, aby wysiadł z samochodu. Ogłuszyli Go silnym uderzeniem w głowę, zakneblowali usta i wrzucili do bagażnika. Odjechali. W czasie jazdy Waldemar Chrostowski wyskoczył z pędzącego samochodu i natychmiast zaczął szukać pomocy. Przebieg wydarzeń, które nastąpiły tej strasznej nocy, znamy jedynie z zeznań zabójców.

Pogrzeb księdza Jerzego Popiełuszki w Warszawie zgromadził wielotysięczne tłumy i przekształcił się w wielką manifestację. Wszędzie były widoczne transparenty zdelegalizowanej wówczas "Solidarności". Duchowny został pochowany przy kościele św. Stanisława Kostki, gdzie był wikarym. Miejsce to jest do dziś celem licznych pielgrzymek.

Proces zabójców Ks. Jerzego rozpoczął się w Toruniu 27 grudnia 1984 r. Już niebawem okazało się, że władze starannie wyreżyserowały jego przebieg. Za pozwoleniem sędziów, często zamieniał się on w „sąd nad Księdzem”. Padały oszczerstwa. Bezdusznie przyzwalano na bezczeszczenie pamięci o ofierze. Szczególnie arogancko zachowywał się główny oskarżony, Grzegorz Piotrowski. Nie było w nim nawet śladu skruchy.

Sąd wydał wyrok skazujący Grzegorza Piotrowskiego i Adama Pietruszkę na 25, Leszka Pękalę na 15, a Waldemarowi Chmielewskiego na 14 lat więzienia. Proces nie odpowiedział na najważniejsze pytanie: kto wydał rozkaz zamordowania Księdza Jerzego?  Do dziś nie znamy odpowiedzi na nie. W 1987 r. po osobistej interwencji ówczesnego Ministra Spraw Wewnętrznych- Czesława Kiszczaka na mocy amnestii  kary dla wszystkich sprawców zostały złagodzone do 10, 15, 6 i 4,5 roku, co miało stanowić nagrodę za utrzymanie przez nich w tajemnicy personaliów rzeczywistych mocodawców zbrodni.

 

 Wszyscy zabójcy opuścili już więzienia. Morderca ks. Popiełuszki  Grzegorz Piotrowski  skazany na 25 lat więzienia, wyszedł na wolność po 11latach,  obecnie dostaje 3900 zł emerytury, dorabia sobie jako dziennikarz, pisze pod kobiecymi pseudonimami (Dominika Nagel i Anna Tarczyńska) dla "Faktów i Mitów”.  Teksty Piotrowskiego o Kościele ociekają nienawiścią do duchownych, co widać już po samych tytułach: "Macharski cappo di tutti capi", "Kuria twoja mać", "Stan wysokiego Rydzyka", "Ksiądz żywemu nie przepuści", "Biskup w zalotach".  Grzegorz Piotrowski obecnie nazywa się Grzegorz Pietrzak. Mieszka w Łodzi – jak na ironię losu - przy ulicy Organizacji Wolność i Niezawisłość.

Wkrótce po śmierci ksiądz Jerzy Popiełuszko został powszechnie uznany za męczennika okresu komunizmu. W 1997 roku, za pontyfikatu Jana Pawła II, rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny. Papież Polak wielokrotnie wspominał księdza Popiełuszkę w czasie audiencji generalnych w Watykanie oraz podczas pielgrzymek do ojczyzny. Ksiądz Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010. Na ołtarze wyniósł go Benedykt XVI.

Beatyfikacja

Ks.Jerzy w gorzowskiej katedrze.


Wiadomość tą wyświetlono 2277 razy.