Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Gorzów Wlkp. - Piątek, 26 Luty 2021r.
Drukuj

Podczas sesji 5.09.2018 r. na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych zdecydowanie najgorzej radzącym sobie sektorem była energetyka. Spadki na "czempionach" to jednak nie tylko kwestia dzisiejszej sesji. Wyceny Tauronu, PGE i Enei szorują bowiem po historycznych minimach, a Energa zbliża się do dołka z 2016 r. Od początku roku giełdowa wartość energetycznego kwartetu spadła o blisko 12 mld zł.

Polskie spółki energetyczne znów znalazły się w odwrocie. Spadki gościły niemal na całej GPW, wyraźnie najgorszym sektorem była jednak energetyka - WIG-Energia tracił bowiem aż 3,7 proc. To w dużej mierze zasługa czterech spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa (odpowiadają one za przeszło 87 proc. indeksu). Najsłabiej z tego grona prezentowała się PGE, która traciła 4,4 proc. Ponad 4 proc. tracił także Tauron, 3,8 proc. zaś Energa. Cała trójka znalazła się w gronie czterech najsłabszych spółek indeksu WIG20. W dół szła także notowana w mWIG-u Enea, której wycena spadała o 1,9 proc. (wartość akcji Enea- 7.09.2018 godz.10,23-7,73 zł. !!!)

W ciągu roku akcje Enea straciły 47,94 %.

Według analityków spadki to przede wszystkim konsekwencja doniesień dotyczących podpisania przez Energę i Eneę porozumienia z FIZAN Energia w sprawie jego potencjalnego zaangażowania kapitałowego w projekt budowy elektrowni Ostrołęka C w wysokości do 1 mld zł. Wspomniany FIZAN to fundusz zarządzany przez TFI Energia, którego jedynym akcjonariuszem jest PGE. Pojawiły się więc obawy, że już nie tylko Enea i Energa będą zaangażowane w projekt, ale także inne spółki na czele z PGE.

Źródło-Bankier PL


Wiadomość tą wyświetlono 919 razy.