Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Gorzów Wlkp. - Sobota, 16 Styczeń 2021r.
Drukuj


W kolejnym spotkaniu dotyczącym umowy społecznej  uczestniczyli sygnatariusze porozumienia z września ub. roku, w którym horyzont działania kopalń węgla energetycznego w Polsce nakreślono do 2049 roku. W tym okresie górnictwo miałoby być subsydiowane przez państwo.

Projekt umowy społecznej przedstawiony wcześniej przez MAP związkowcy uznali za zbyt ogólnikowy oraz w dużej części jedynie powielający to, co uzgodniono wstępnie we wrześniu ub. roku - bez uszczegółowienia poszczególnych zagadnień.

Strona społeczna odrzuciła w przedstawiony 13.01.2021 przez resort aktywów państwowych projekt umowy społecznej dotyczącej transformacji górnictwa, zapowiadając przygotowanie własnego projektu do najbliższego piątku. Rozmowy mają być wznowione 25 stycznia.

Wstępny projekt umowy, która ma określić m.in. horyzont działania poszczególnych kopalń oraz mechanizm ich subsydiowania do 2049 roku, związkowcy otrzymali z MAP w połowie grudnia. 13 stycznia 2021 r. podczas trwającego niespełna godzinę spotkania w Katowicach, oficjalnie odrzucili tę propozycję. Jednocześnie podtrzymali deklarację osiągnięcia porozumienia do połowy lutego.

Szef Górniczej Solidarności Dominik Kolorz zadeklarował, że związkowcy chcą "rozpocząć rzetelne prace" na kanwie swojego projektu. Z całym szacunkiem, ale to, co przedstawił rząd, to była kpina ze Śląska i kpina z ewentualnego losu dziesiątek tysięcy ludzi. Umówiliśmy się, że już takie bardzo właściwe negocjacje - mamy nadzieję, że bardzo merytoryczne i takie, które pokażą przyszłość dla ludzi mieszkających w naszym regionie - rozpoczną się 25 stycznia 2021 r." - dodał lider śląsko-dąbrowskiej "S".

Według nieoficjalnych informacji, jedną z kwestii, które wzbudziły niepokój związkowców, był brak w rządowym projekcie dat zamknięcia poszczególnych kopalń. Terminy te znalazły się w załączniku do wrześniowego porozumienia stron, które ma być kanwą umowy społecznej. Związkowcy obawiają się, że rząd chciałby przyspieszyć proces zamykania kopalń. Wiceminister Soboń potwierdził jednak, że daty zawarte we wrześniowym porozumieniu są nadal aktualne.

"Nasza propozycja była propozycją, gdzie nie zapisaliśmy tych terminów. Pewnie to jest coś, co nie jest do końca satysfakcjonujące, ale w tym momencie jedynymi datami, jakie są obowiązujące, to są daty wynikające z porozumienia z 25 września" - dodał Artur Soboń.


W projekcie strony rządowej zawarto również deklarację inwestycji w nisko- i zeroemisyjne źródła wytwarzania energii (np. w Elektrowni Łaziska), zapowiedź powołania spółki celowej do projektów z zakresu czystych technologii węglowych (m.in. produkcji paliwa bezdymnego z węgla, możliwego do stosowania w gospodarstwach domowych do 2040 roku) oraz plan stworzenia funduszu transformacyjnego.

Projekt gwarantuje też - jak uzgodniono we wrześniu - pracę do emerytury górnikom dołowym i pracownikom zakładów przeróbki węgla, zatrudnionym tam 25 września ub. roku (dzień zawarcia porozumienia w tej sprawie) oraz przewiduje pakiet świadczeń socjalnych dla odchodzących z pracy górników i przeróbkarzy, m.in. urlopy przedemerytalne, jednorazowe odprawy pieniężne i przekwalifikowania.

13 kopalń węgla energetycznego, których będzie dotyczyć umowa społeczna, zatrudnia obecnie ok. 56,5 tys. pracowników na terenie 43 gmin. Część zakładów składa się z kilku tzw. ruchów - dawniej samodzielnych kopalń.

"Ci, którzy odejdą z górnictwa otrzymają odprawy Ci, którzy będą musieli albo chcieli opuścić górnictwo i szukać swojej drogi zawodowej np. w energetyce, która będzie inwestowała w odnawialne źródła energii, albo w innych sektorach przemysłu, otrzymają odprawy. Chcemy takie odprawy zaproponować i dla pracowników pod ziemią i dla pracowników przeróbki"" - mówił wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń. Dodał, że osoby, którym do emerytury brakują np. cztery lata, dostaną przez ten okres 80 proc. wynagrodzenia.

"To jest absolutnie realna z punktu widzenia budżetu i myślę, że racjonalna z punktu widzenia górników propozycja" - podkreślił wiceszef MAP.

Więcej w tym temacie

Transformacja energetyki



 


Wiadomość tą wyświetlono 456 razy.