Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Gorzów Wlkp. - Czwartek, 05 Listopad 2026r.
Drukuj

Przed wyborami do parlamentu europejskiego premier Donald Tusk znalazł się Gorzowie Wielkopolskim w kłopotliwej sytuacji. Młoda dziewczyna zapytała premiera "dlaczego udaje patriotę, a jest zdrajcą Polski". D. Tusk Odparł jedynie: "widzę, że masz poczucie humoru" i odszedł.

Sława nastolatki z Gorzowa Wielkopolskiego trwa od kilku dni. Prawicowe portale piszą, że zawstydziła premiera, który zlekceważył pytanie o zdradę. "Chciałam zwrócić uwagę na głos młodego pokolenia, które nie jest wpatrzone w PO i propagandę, że niektórzy też mogą myśleć mądrze, nie mają zabałaganionej głowy wiedzą, która jest nieprawdziwa. Przecież młodemu człowiekowi może przyjść refleksja, że nie jest tak, jak mówią media" – tłumaczyła Sokołowska w rozmowie z portalem Niezalezna.pl. Ukazał się tam również wywiad z jej ojcem, który przekonuje, że dziewczyna odważyła się krzyknąć "król jest nagi!" i "wyraziła to, co czuje wiele osób".

W facebookowych komentarzach widać podobny zachwyt. "Jest nadzieja w polskiej młodzieży", "Szacun dla niej za odwagę", "Gratulacje dla rodziców za wzorowe wychowanie córki" – piszą internauci. Powstał nawet profil "Maria Sokołowska - pogromczyni Tuska" poświęcona "bohaterstwu licealistki". 17-latka ewidentnie ma swoje pięć minut, a jej "dlaczego jest pan zdrajcą?" niemal dorównuje słynnemu "jak żyć?" hodowcy papryki spod Radomia.

 Reakcją D. Tuska na niespodziewaną popularność młodej nastolatki była powtórna wizyta w Gorzowie Wlkp. Tym razem premier przybył do liceum, którego uczęszcza uczennica która zadała mu niewygodne pytanie: "dlaczego udaje patriotę, a jest zdrajcą Polski"

Premier odniósł się do poprzedniej wizyty w Gorzowie. Przyznał, że jego  obecność w II Liceum Ogólnokształcącym nie jest przypadkowa.

- Jeśli ktoś się poczuł dotknięty, bo to też znalazłem w necie, moim zachowaniem na bulwarze, kiedy powiedziałem do koleżanki, że ma moim zdaniem poczucie humoru, to wydaje mi się, że moja reakcja była całkiem do zniesienia, jak na treść pytania, jakie pod moim adresem padło. Ale mamy różne poziomy wrażliwości, więc jeśli kogoś dotknąłem taką odpowiedzią, to niech nie czuje się urażony - powiedział premier.

D. Tusk zachęcał licealistów do zadawania własnych, nawet nieprzyjemnych dla niego.

M. Sokołowska nie zabierała głosu. Na spotkaniu była posadzona naprzeciwko premiera. Pod koniec spotkania D.Tusk dostał  kwiaty  i chciał  przekazać je M. Sokołowskiej.  Gorzowianka odmówiła przyjęcia ich i powiedziała, że „kwiatów od zdrajcy nie przyjmuje”.

Na profilu Kancelarii Premiera jest tylko zdjęcie próby wręczenia kwiatów, ale nie ma informacji dotyczących jej efektów.

Dyrektor szkoły Tomasz Pluta  ocenia zachowanie licealistki. "Każdy ma prawo wygłaszać swoje opinie, szczególnie, jeśli są to opinie, do których ma się przekonanie. Jedyne zastrzeżenie jest takie, że trzeba ważyć słowa Nie obawiam się, że to wpłynie na postrzeganie szkoły. Mamy różne poglądy, a szkoła jest jak społeczeństwo. W przeciwieństwie do polityków chcemy łączyć te poglądy, a nie postępować tak, by one nas podzieliły”
Nokaut Tuska

Nokaut Tuska 2

Wizyta w Liceum

Licealista masakruje posłów


Wiadomość tą wyświetlono 3451 razy.