Dodano: 4 Styczeń 2015r. 21:35

30 grudnia 2014 r. po długiej walce z chorobą w jednym ze szczecińskich szpitali zmarł w wieku 79 lat Marian Jurczyk – sygnatariusz szczecińskich Porozumień Sierpniowych i były prezydent Szczecina.
Od 1954 pracował w Stoczni Szczecińskiej im. Adolfa Warskiego, brał udział w robotniczych protestach w grudniu 1970 r. Wchodził wtedy w skład komitetu strajkowego w Stoczni Szczecińskiej. W sierpniu 1980 r. kierował strajkiem w stoczni szczecińskiej i w regionie, jako przewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego. 30 sierpnia 1980 roku – dzień przed MKS w Gdańsku – podpisał porozumienie ze stroną rządową, reprezentowaną przez wicepremiera Kazimierza Barcikowskiego.
W roku 1981 stanął na czele Zarządu Regionu Pomorze Zachodnie NSZZ "Solidarność" i toczył z Lechem Wałęsą walkę o przywództwo w związku. Pod koniec lat 80. był wśród liderów „S”, którzy nie uznawali prawa Wałęsy do powoływania nowych władz związku. Był przeciwnikiem „okrągłego stołu”. W 1990 r. założył konkurencyjny wobec „S” związek zawodowy „Solidarność ‘80”. Po rozłamie w 1994 r. stanął na czele nowego związku, utworzonego przez część działaczy „Solidarność 80”. W 1997 roku został niezależnym senatorem. Dwukrotnie wybrany na prezydenta Szczecina. W 1990 roku prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski odznaczył Mariana Jurczyka Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
.jpg)
3.01.2014 -Rodzina, przyjaciele, działacze „Solidarności”, parlamentarzyści, samorządowcy oraz mieszkańcy Szczecina tłumnie pożegnali Mariana Jurczyka. Pogrzeb jednego z sygnatariuszy porozumień sierpniowych odbył się na szczecińskim Cmentarzu Centralnym.
Kancelaria Prezydenta RP poinformowała, że prezydent Bronisław Komorowski nadał Jurczykowi pośmiertnie Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce.
W uroczystościach pogrzebowych uczestniczyła Ewa Zydorek, sekretarz KK NSZZ "Solidarność", która w imieniu Komisji Krajowej złożyła wieniec.
- Nie byłoby gdańskiego Sierpnia 80 r., gdyby nie było strajku w Szczecinie. Nie byłoby Lecha Wałęsy, gdyby nie było Mariana Jurczyka. Nie byłoby Solidarności w Warszawie, Otwocku, Bydgoszczy, gdyby nie wiał wiatr wolności z Pomorza Zachodniego - mówił Jan Rulewski, który żegnał zmarłego w imieniu Senatu RP.
.jpg)
Wiadomość tą wyświetlono 2792 razy.
