Dodano: 5 Luty 2018r. 22:11
.jpg)
2 lutego 2018 r. po godz. 13.00 ludzie przechodzący ul. Chłodną w Zielonej Górze zauważyli otwarte drzwi trafostacji. Obok leżało ciało mężczyzny.
Jak ustalono, to pracownik Enei, który wszedł do środka. Niestety mężczyzna został śmiertelnie porażony prądem.
Na miejsce wypadku przybyła policja i prokurator. – Trwa wyjaśnienia okoliczności zdarzenia – mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji.
Zginął 37-letni pracownik firmy Enea. Nie wiadomo po co wszedł do trafostacji, do której nie powinien w ogóle zaglądać. Mężczyzna w Enei pracował od roku.
Wiadomość tą wyświetlono 6285 razy.
