Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Gorzów Wlkp. - Poniedziałek, 02 Październik 2023r.
Drukuj

39 lat temu, w niedzielę 13 grudnia 1981 r. o godz. 6, generał  Wojciech Jaruzelski poinformował o ukonstytuowaniu się Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego i wprowadzeniu na mocy dekretu Rady Państwa stanu wojennego na terenie całego kraju.



Władze komunistyczne jeszcze przed północą rozpoczęły zatrzymywanie działaczy opozycji i „Solidarności”. Na ulicach miast pojawiły się patrole milicji i wojska, czołgi, transportery opancerzone i wozy bojowe. To, co stało się 13 grudnia 1981 r. było przygotowaną operacją. To był zamach na naród. Twórcy stanu wojennego, aby utrzymać się przy władzy zgodzili się na niszczenie Polski, wypowiedzieli wojnę społeczeństwu polskiemu, chcieli zniszczyć Solidarność. Jak się później okazało plany te się nie ziściły. Jednak pokojową rewolucję Solidarności zatrzymano aż do upadku władzy komunistycznej w Polsce w 1989 r.
Wprowadzony niezgodnie z konstytucją stan nadzwyczajny, zaowocował internowaniem w 49 ośrodkach ponad 10 tysięcy działaczy opozycji antykomunistycznej, tysiące kolejnych było inwigilowanych i zastraszanych. Około 100 osób straciło życie.
Wojsko Polskie zostało wyprowadzone na ulice i użyte do rozprawy z „Solidarnością”. Było to niepojęte, że Polskie Wojsko może w ten sposób wystąpić przeciwko własnemu narodowi. Stan wojenny trwał 586 dni, do 22 lipca 1983 roku. 


Osoby, które dopuściły się tej zbrodni  nigdy nie zostały ukarane. Było wręcz odwrotnie. Jaruzelski, główny sprawca Wojny z Narodem, został prezydentem, Kiszczak wicepremierem, ludzie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego – ministrami…  Obecnie członkowie władz PZPR : Włodzimierz Cimoszewicz, Jerzy Miller i  Marek Belka  zasiadaję w Parlamencie Europejskim...

Jaruzelski odpowiedzialny za masakrę na wybrzeżu w grudniu 1970 i  wojnę z narodem w grudniu 1981 r.  nie został nigdy skazany.  Sowiecki generał żył sobie dobrze na generalskiej emeryturze ( 6 tys. zł.) do 25.05.2014 r. 30.05.2014 został pochowany w Alei Zasłużonych !!! na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.

Drugi bandyta Kiszczak zmarł 25.11.2015 r.   w Warszawie w wieku 90 lat. Obok Jaruzelskiego  był jednym z głównych planistów i realizatorów operacji wprowadzenia stanu wojennego. To podległe jemu służby przez całe lata 80 prowadziły jawne i tajne działania wymierzone w opozycje, to jego obciążają tajemnicze śmierci i brutalne działania wymierzone w solidarnościowe podziemie.IPN zarzucał mu także przekroczenie uprawnień przez utrudnianie i kierowanie na fałszywe tory śledztwa w sprawie śmiertelnego pobicia przez milicję Grzegorza Przemyka w 1983 r. Śledztwo zostało później umorzone z powodu przedawnienia karalności. Zamieszany był też w zabójstwo  ks. Jerzego Popiełuszki w październiku 1984 r. 

Kiszczak był  jednym z głównych pomysłodawców i uczestnikiem rozmów w Magdalence i prac Okrągłego Stołu w 1989 r.  (komuniści dogadali się z częścią opozycji, że w zamian za oddanie władzy nie będą nigdy rozliczeni) W 2008 roku sąd uznał, że Kiszczak ponosi "winę nieumyślną" za przyczynienie się do śmierci górników w kopalni "Wujek", a potem umorzył tę sprawę. W 2011 roku warszawski Sąd Okręgowy go uniewinnił. Rok później, w styczniu 2012 roku, ten sam sąd w procesie  przeciwko twórcom stanu wojennego uznał Kiszczaka winnym członkostwa w związku przestępczym o charakterze zbrojnym, skazując go na 4 lata pozbawienia wolności, ale łagodząc wyrok do 2 lat ze względu na amnestię z 1989 roku. Dodatkowo, przez podeszły wiek skazanego oraz jego stan zdrowia, wyrok zawieszono.

W 2015 r. Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie  zaapelowało o to by Jaruzelskiego i Kiszczaka zdegradować do stopnia szeregowców . Apel  o podjęcie stosownych  działań został zawarty w liście, jaki wysłano do uwczesnego  prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz ministra obrony Tomasza Siemoniaka. Poprzednia władza nie podjęła jednak tego tematu. W 2018 nowa władza (PiS) doprowadziła do przyjęcia przez Sejm RP ustawy degradacyjnej, niestety Prezydent Andrzej Duda ją zawetował !!!

=================================================================================================

W samo południe 13.12.2020 r. w Gorzowie Wlkp. uczczono 39. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Pandemia COVID 19 nie przeszkodziła nam w oddaniu hołdu Tym, którzy wywalczyli nam Wolną i Niepodległą Ojczyznę.

Na starym rynku pod Białym Krzyżem  Solidarności ( niemym świadku wielu wydarzeń ze stanu wojennego) spotkali się przedstawiciele władz, kościoła i Solidarności by uczcić ofiary Wojny z Narodem zafundowanym nam przez sowieckich generałów w mundurach Ludowego Wojska Polskiego. W spotkaniu uczestniczyły też dwa poczty sztandarowe NSZZ Solidarność.

Z zachowaniem obostrzeń sanitarnych wynikających z pandemii koronawirusa przypomniano najważniejsze fakty ze stanu wojennego w Polsce i Gorzowie Wlkp. Głos zabierali: Przewodniczący Zarządu Regionu Gorzów NSZZ Solidarność Waldemar Rusakiewicz, Wojewoda Lubuski-Władysław Dajczak oraz Duszpastrz Gorzowskiej Solidarności Andrzej Szkudlarek, który poprowadził też wspólną modlitwę za ofiary stanu wojennego.

Pod Białym Krzyżem złożono wiązanki kwiatów i zapalono znicze. Na zakończenie wszyscy uczestnicy rocznicowego spotkania odśpiewali Hymn Narodowy.

Relacja Radio Gorzów

Relacja TVP 3 Gorzów

Wcześniejsze rocznice.

Jaruzelski

Kiszczak

E.Kamiński -Naród dziękuje ci generale


Wiadomość tą wyświetlono 1757 razy.