Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Gorzów Wlkp. - Czwartek, 05 Listopad 2026r.
Drukuj

Australia nie chce iść drogą Unii Europejskiej i obejmować coraz większej liczby firm tamtejszym systemem handlu emisjami, a przez to windować nieprzytomnie wysoko kosztów emisji CO2. Tamtejszy rząd wie, że zapłacą za to mieszkańcy.

Australijska Rada Biznesu, reprezentująca największe tamtejsze firmy, także z segmentu węgla, energetyki, ropy i gazu, zaproponowała australijskiemu rządowi zwiększenie zakresu zapowiadanych redukcji emisji CO2. Rząd zapowiedział zmniejszenie do 2030 roku emisji o 26-28 proc. w odniesieniu do roku 2005 i osiągnięcie neutralności klimatycznej w roku 2050. Rada Biznesu stwierdziła, że można osiągnąć nawet 50 proc. redukcji do roku 2030, zapewniając przy tym duże korzyści krajowej gospodarce.

Rada uznała, że byłoby to możliwe, gdyby poszerzyć zakres tzw. Safeguard Mechanism, czyli rodzaju australijskiego ETS. Dziś obejmuje on największych emitentów, których emisje przekraczają 100 mln ton CO2 rocznie. Według Rady Biznesu trzeba by rozszerzyć mechanizm na wszystkie firmy emitujące ponad 25 mln ton CO2 rocznie.

"Tak znaczne zaostrzenie mechanizmu ochronnego jest wpuszczaniem tylnym wejściem podatku węglowego, za który ostatecznie będą musieli zapłacić konsumenci, a to jest nie do przyjęcia"- powiedział cytowany przez Agencję Reutera minister energii Angus Taylor na konferencji energetyczno-klimatycznej, zorganizowanej przez Australian Financial Review. Według Taylora lepiej wprowadzać zachęty do obniżania emisji niż karać trucicieli, którzy kary i tak mogą w dużej mierze przerzucić na swoich klientów.

Znakomitym przykładem jest tu Unia Europejska, a szczególnie Polska i kwestie cen energii. Koszt australijskich praw do emisji skoczył na początku października do rekordowych poziomów- przekraczając 21 dolarów australijskich, co i tak stanowi ledwie jedną trzecią stawek płaconych w Europie.

Źródło-wnp.pl

Podwyżki cen energii w całęj Europie

Cena CO 2 przekroczyła 60 euro


Wiadomość tą wyświetlono 1539 razy.