19.02.2022 Orkan Eunice w Polsce i Lubuskim.
Ponad milion gospodarstw domowych bez prądu, awarie sieci energetycznych w całej Polsce, Cztery ofiary śmiertelne- -te efekty kolejnego orkanu jaki przeszedł przez Polskę. Według danych na godzinę 14 w sobotę 19 marca 1 144 487 odbiorców było bez dostaw energii elektrycznej. Najwięcej w województwach: wielkopolskim - 218 tys., lubuskim - 194 tys., mazowieckim -188 tys., kujawsko-pomorskim - 143 tys., zachodniopomorskim - 120 tys., podlaskim - 69 tys.
W związku z silnym wiatrem Państwowa Straż Pożarna i Ochotnicza Straż Pożarna wyjeżdżały 12 807 razy. Blisko pół tysiąca osób koczowało w terminalu i setki w samolotach na płycie lotniska w Pyrzowicach pod Katowicami. Wszystko w powodu silnie wiejącego wiatru. PKP PLK informowało o utrudnieniach i opóźnieniach w kursowaniu pociągów-usuwane były drzewa z torów i naprawiana była sieć trakcyjna. Odwołano kursy ponad 60 pociągów.
Orkan Eunice dotarł do województwa lubuskiego w nocy z piątku na sobotę (18-19 lutego 2022 r. Wiatr niszczył domy, łamał drzewa i zrywał linie energetyczne. Prędkość wiatru w porywach osiągała nawet 120 km/h. Koszmarne skutki wichur w regionie. Orkan wyrządził poważne starty w infrastrukturze energetycznej. W godzinach rannych 19 marca bez prądu były miedzy innymi: Zielona Góra, Słubice, Kostrzyn i wiele mniejszych miejscowości i wsi regionu. Po południu przerwy w dostawie prądów wystąpily również w Gorzowie Wielkopolskim. Strażacy w ciągu nocy podjęli 581 interwencji. W województwie uszkodzonych zostało 10 dachów w budynkach mieszkalnych i gospodarczych oraz tysiące drzew. W Gorzowie przy ulicy półwiejskiej został zerwany dach z domu jednorodzinnego który zatarasował wjazd na posesję. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Straż pożarna dostarczała paliwo do agregatów prądotwórczych w szpitalach w Zielonej Górze i w Słubicach . Dostarczono też 10 agregatów prądotwórczych.
Władysław Dajczak Wojewoda Lubuski zwołał pilne posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Kryzysowego. Wojewoda pozostawał w stałym kontakcie z przedstawicielem Enea Operator. Oddział Gorzów i Oddział Zielona Góra . W krytycznym momencie w całym województwie lubuskim bez prądu było blisko 600 tys. odbiorców. Wichura uszkodziła 700 linii średniego napięcia oraz 75 linii wysokiego napięcia. Główną przyczyną awarii były połamane słupy energetyczne oraz drzewa, które spadały na linie energetyczne i je zrywały. Najgorsza sytuacja była w okolicach Gorzowa. Pracowały wszystkie Brygady naprawcze Enei i Polskich Sieci Energetycznych.
Usuwanie skutków orkanu potrwa kilka dni. Nie ma zbyt wielu chętnych firm zewnętrznych do pracy w sobotę i niedzielę w tak trudnych warunkach atmosferycznych -wciąż wieje porywisty wiatr oraz pada deszcz…Możemy liczyć głównie na Nasze Brygady.
Większość relacji z walki ze skutkami orkanów podkreśla ciężką pracę strażaków. Przykład poniżej.
Relacja NEWSLUBUSKI.PL:
Orkan Dudley w Lubuskiem. Ponad tysiąc interwencji strażaków!
Lubuscy strażacy mają pełne ręce pracy! Orkan Dudley przeszedł przez województwo lubuskie, odnotowano ponad tysiąc interwencji!
Tragiczny bilans wichury, jaka przetoczyła się nad naszym województwem. Wiatr potęgował na sile od późnych godzin nocnych, około godziny 3 przez województwo lubuskie przetoczyły się silne burze generujące wiele wyładowań, a także silnych podmuchów wiatru. Po burzy nastała chwilowa cisza, jednak wichura potęgowała na sile. Lubuscy strażacy do godziny 8 rano odnotowali ponad 300 zgłoszeń!
Niestety bilans jest niezwykle tragiczny. W powiecie międzyrzeckim chwilę po godzinie 6 rano na przejeżdżający samochód spadło drzewo. Kierowca osobówki, 64-letni mężczyzna poniósł śmierć na miejscu . Inne zdarzenia związane z silnym wiatrem w lubuskim nie przyniosły ofiar, jedna osoba została poszkodowana.
Orkan Dudley był bardzo niebezpieczny. W miejscowości Skwierzynka pod Skwierzyną silne podmuchy wiatru zerwały dachy na budynkach gospodarczych. Poderwane przez wiatr konstrukcje zniszczyły m.in. panele fotowoltaiczne oraz uderzyły w blok mieszkalny. Na miejscu pracowało 5 zastępów straży pożarnej.
Kolejna potencjalnie groźna sytuacja miała miejsce przed wejściem do zielonogórskiego szpitala. Silny wiatr złamał konar drzewa, który spadł na zjazd dla niepełnosprawnych . Szczęśliwie nikomu nic się nie stało, skończyło się na stratach materialnych. W akcji brały udział 3 zastępy straży pożarnej.
Lubuscy strażacy do godziny 18 odnotowali ponad 1063 zdarzenia związane z silnym wiatrem. Wciąż sporo odbiorców pozostaje bez dostępu do energii elektrycznej. Według danych z godziny 20:30 w rejonie Zielona Góra występuje 20 awarii, natomiast w rejonie Gorzowa jest ich 8.
Niestety w wielu relacjach z usuwania skutków żywiołu pomija się ciężką pracę Energetyków. Przykład powyżej. Większość relacji radiowych i TV brzmi miej więcej tak : orkan spowodował wiele strat, tysiące odbiorców pozbawionych jest energii elektrycznej, strażacy wyjeżdżali ..... razy. Wynika z tego, że to strażacy przywracają prąd dla odbiorców.
Nic nie umniejszając Kolegom Strażakom, nie tylko oni ciężko pracują- Energetycy cały czas pracują nad przywróceniem dostaw energii elektrycznej w Naszym Regionie. Mimo soboty i niedzieli będą pracowali po kilkanaście godzin.
Koledzy po raz kolejny serdecznie Wam dziękujemy, za ciężką pracę w bardzo trudnych warunkach.
Od Pracodawców oczekujemy odpowiedniego docenienia Waszych starań o jak najszybszy powrót do normalności, czyli przywrócenie energii elektrycznej dla wszystkich odbiorców.
Śmiertelny wypadek podczas usuwania awarii
2017 Orkan Ksawery