Dodano: 9 Marzec 2022r. 17:57

Wojska rosyjskie odłączyły elektrownię nuklearną w Czarnobylu od sieci - podała w środę agencja Bloomberg, powołując się na ukraińskiego państwowego operatora sieci elektroenergetycznej.
8 marca wieczorem Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) podała, że utraciła kontakt z systemami monitorującymi poziom promieniowania odpadów radioaktywnych w elektrowni atomowej w Czarnobylu. Przypomniano, że w obiekcie znajdują się wyłączone z użytku reaktory oraz składowiska odpadów promieniotwórczych. Organ regulacyjny przekazał, że może komunikować się z zakładem tylko za pośrednictwem poczty elektronicznej. "Jestem głęboko zaniepokojony trudną i stresującą sytuacją, w jakiej znajduje się personel elektrowni jądrowej w Czarnobylu oraz potencjalnym ryzykiem, jakie niesie to ze sobą dla bezpieczeństwa jądrowego" – powiedział szef agencji Rafael Grossi.
Wcześniej BBC podał, że Rosjanie przetrzymują na terenie czarnobylskiej elektrowni atomowej ponad 100 pracowników i około 200 ukraińskich ochroniarzy. Przekazano, że personel kontynuuje wypełnianie swoich obowiązków - "atmosfera jest spokojna, ale warunki panujące na miejscu określają oni jako trudne".
"Od 24 lutego, czyli od dnia przejęcia kontroli nad obiektem przez rosyjskie wojsko, w czarnobylskiej elektrowni pracuje i mieszka tych samych 210 członków personelu, choć wymagana jest rotacja pracowników. Mają dostęp do żywności i leków, jednak w ograniczonym zakresie, a sytuacja się pogarsza" - przekazała MAEA.
"Osiem z piętnastu wybudowanych na Ukrainie reaktorów jądrowych jest obecnie w użytku, a poziom promieniowania nadal jest w normie" - poinformował serwis CNN.
Przejęcie elektrowni w Czernobylu z Zaporożu
Wiadomość tą wyświetlono 1772 razy.
