Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Gorzów Wlkp. - Czwartek, 05 Listopad 2026r.
Drukuj

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił w środę decyzję środowiskową Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska dotyczącą kontynuacji wydobycia węgla w kopalni Turów do 2044 r. Zaskarżona do sądu decyzja GDOŚ częściowo uchylała, a częściowo utrzymywała w mocy wcześniejszą decyzję środowiskową w tej sprawie wydaną przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu. W lutym 2023 r. opierając się właśnie na decyzji GDOŚ z jesieni 2022 r., minister klimatu i środowiska przedłużył koncesję dla Turowa do 2044 r.

Turów kaputt . Niemcy biją brawo polskiemu sądowi.

Sprawa Turowa została zainicjowana skargami ekologów oraz samorządowców niemieckich z przygranicznych terenów dotyczących decyzji środowiskowej Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska odnoszącej się do kontynuacji eksploatacji złoża węgla brunatnego Turów, realizowanego w gminie Bogatynia.

„Gratuluję decydentom tej decyzji. Widocznie chcą, by Polacy mieli jeszcze droższy prąd” – komentuje tę decyzję Wojciech Ilnicki Przewodniczący NSZZ „Solidarnosć” w KWB Turów.

„Dramat”

„Turów oferuje dzisiaj najtańszą energię przy najnowocześniejszej w Polsce elektrowni konwencjonalnej. Jeśli nasz pracodawca nie odwoła się od dzisiejszej decyzji sądu, w 2026 roku Turów przestanie istnieć. To dramat dla ludzi, którzy są zatrudnieni w kopalni i elektrowni, i mieszkańców naszego regionu, ale nie tylko. Zamknięcie Turowa odczują wszyscy Polacy. Ta decyzja oznacza droższy prąd dla wszystkich obywateli i dla przemysłu. Pytanie, czy tego właśnie chcą decydenci”–Wojciech Ilnicki. 

Dodał, że jest to decyzja polityczna, mimo to ma nadzieję, że zarząd Turowa jednak odwoła się od dzisiejszej decyzji sądu.

„Jestem po rozmowach ze związkami zawodowymi. Będzie spór zbiorowy, zatrzymamy kopalnię ostrzegawczo, a później całkowicie, by pokazać, ile kosztuje energia elektryczna w Polsce bez Turowa” – powiedział Wojciech Ilnicki,

„Ta decyzja to ulegnięcie lobby ekoterrorystów”

"To decyzja fatalna dla okolicznych mieszkańców. Z Turowa żyje kilkadziesiąt tysięcy ludzi. To jedna zła wiadomość. Druga zła wiadomość jest dla mieszkańców całego kraju. Energia elektryczna z Turowa – najnowocześniejszej elektrowni w kraju, jest najtańszą energią. Rozumiem, że będziemy kupowali bardzo „ekologiczną” energię z Niemiec i to zapewne z tych dwóch kopalń i elektrowni, które są budowane w Niemczech"- powiedział Przewodniczący Ilnicki.

"Wydaje się, że ta decyzja to ulegnięcie lobby ekoterrorystów.To właśnie „zielony lad”, który bije w rolników, górników, energetyków, ale najbardziej bije w nasze społeczeństwo. Przypomnę, że przez Zielony Ład nie będziemy mogli za chwilę nic robić, a wszyscy poza Europą już tak, a przypomnę, że Europa produkuje 7 proc. CO2. Podkreślę, że zaledwie 30 proc. drzew w Polsce pochłania całą polską produkcję CO2. Ekologizm to dziś religia, która działa na niekorzyść społeczeństw. Zamknięcie Turowa to dalszy ciąg tego wszystkiego” dodał Ilnicki

Dla przypomnienia

22 października 2021 r. w Luxemburgu protestowaliśmy między innymi przeciwko decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) nakazującej we wrześniu 2021 natychmiastowe wstrzymanie wydobycia węgla w Kopalni Węgla Brunatnego (KWB) w  Turowie. Za każdy dzień pracy KWB od września 2021 r. decyzją TSUE nakładana była na Polskę kara w wysokości 500 tys. euro.

Nasz protest pomógł zawrzeć ugodę z rządem Czech, który złożył skargę do TSUE i wydawało się, że po późniejszych decyzjach minister klimatu i środowiska KWB Turów będzie mógła spokojnie wydobywać węgiel dla elektrowni w Turowie do 2044 r.

Protest w Luxemburgu

 


 

 


Wiadomość tą wyświetlono 3231 razy.