Dodano: 8 Grudzień 2025r. 13:36
.png)
Trwają represje oraz szykany wobec osób krytykujących i obnażających niekompetencje ekipy obecnie rządzącej Polską.
5 grudnia 2025 r. Sąd Rejonowy w Gorzowie Wlkp. nie rozpatrzył zażalenia Roberta Bąkiewicza na zastosowane wobec ich klienta środki zapobiegawcze w toczącym się przeciwko niemu śledztwie. Gorzowska prokuratura okręgowa zarzuca Liderowi Ruchu Obrony Granic (ROG) Robertowi Bąkiewiczowi „znieważenie i pomówienie funkcjonariuszy SG i ŻW oraz usiłowanie nakłonienia ich do niedopełnienia obowiązków służbowych”. Chodzi o wydarzenia z jego udziałem, do których latem doszło na polsko-niemieckiej granicy. Ostatnio listę zarzutów prokurator poszerzył o dwa kolejne dotyczące wpisów i wypowiedzi Bąkiewicza na portalach X i YouTube. Zarzuca mu w nich "pomawianie funkcjonariuszy publicznych i dziennikarzy oraz nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych i rasowych". Na Bąkiewiczu ciąży łącznie pięć zarzutów. Za najpoważniejsze grozi mu do trzech lat więzienia. Jako środek zapobiegawczy obowiązuje go dozór policji, obowiązek informowania o opuszczaniu miejsca pobytu i zakaz zbliżania się do polsko-niemieckich przejść granicznych na odległość mniejszą niż kilometr.
.png)
Na niejawnym posiedzeniu Sądu w Gorzowie adwokaci R.Bąkiewicza złożyli dwa wnioski formalne. Chodzi o wnioski: "o wyłączenie sędziego, który miał rozpoznać zażalenie oraz o powołanie do rozpoznania zażalenia zespołu trzech sędziów".
Prezes Sądu Rejonowego w Gorzowie Wlkp. Olimpia Barańska-Małuszek przekazała, że „wniosek o wyłączenie sędziego od rozpoznania sprawy zostanie rozpatrzony przez wylosowany w systemie SLPS trzyosobowy skład sędziowski. Drugi wniosek o to, aby prezes sądu, ze względu na wagę sprawy, wyznaczył skład trzyosobowy zostanie rozpoznany w przyszłym tygodniu w czwartek, piątek po zapoznaniu się przeze mnie z aktami sprawy”
Adwokat Krzysztof Wąsowski, obrońca Roberta Bąkiewicza, powiedział, że "wniosek o wyłączenie sędziego ze składu orzekającego został złożony, ponieważ sędzia mający w piątek rozpatrzyć zażalenie jest aktywnym członkiem jednego ze stowarzyszeń sędziowskich bardzo zaangażowanych – jak to określił – w pewną część sceny politycznej. Absolutnie chcę podkreślić, że ten wniosek nie podważa żadnych kwalifikacji pana sędziego, jako sędziego. Ale chodzi o to, że obrona będzie się domagać i domaga się, aby rozstrzygnięcie tej sprawy na każdym jej etapie było poza podejrzeniem stronniczości politycznej. Chodzi po prostu o transparentność"
Dodał, że alternatywnie obrona złożyła także wniosek, by ze względu na szczególną wagę tej sprawy prezes Sądu Rejonowego w Gorzowie Wlkp. wyznaczyła skład trzyosobowy do jej rozpoznania.
"Widzimy, że nasz mandant pan Robert Bąkiewicz bardzo przykuwa uwagę mediów i w ogóle opinii publicznej, i z tego powodu, wydaje się, że wymiar sprawiedliwości powinien tutaj zadbać o to, aby sprawę tę rozstrzygali sędziowie, którzy nie są zaangażowani w żadne stowarzyszenia sędziowskie po jakiejkolwiek stronie politycznego sporu"– zaznaczył Wąsowski.
Według Bąkiewicza „ta sprawa ma charakter polityczny, jest rodzajem represji politycznej.Tu nie chodzi o żadne prawo, tu nie chodzi o żadną sprawiedliwość. Tu chodzi po prostu o to, żeby utrudniać mi życie i funkcjonowanie w świecie społeczno-politycznym".
.png)
Podobnie jak podczas poprzednich wizyt Bąkiewicza w gorzowskiej prokuraturze, w piątek także przed budynkiem sądu rejonowego przy ul. Chopina stawiło się około 30 jego zwolenników, niektórzy mieli sobie odblaskowe kamizelki z napisem „Ruch Obrony Granic”, były też biało-czerwone flagi, transparenty i skandowanie haseł poparcia dla Bąkiewicza.
.jpg)
Komentarz R.Bąkiewicza :
"Trzeba powiedzieć wprost: wszystkie te prześladowania, nadużycia i represje wymiaru sprawiedliwości mają jeden cel — sparaliżować naszą działalność, odebrać nam czas i pozbawić środków finansowych. Wczoraj w Gorzowie znów przekonałem się, że mam do czynienia z jakimś osobliwym cyrkiem prawnym, w którym decyzje zapadają poza salą sądową, a cała machina uruchamiana jest nie po to, by szukać prawdy, lecz by mnie uciszyć i zatrzymać naszą wspólną działalność. To miała być zwykła rozprawa w związku z absurdalnymi środkami zapobiegawczymi, a okazała się w kolejną odsłonę represji, które od miesięcy próbują wciągnąć mnie w wir bezpodstawnych oskarżeń. Wszystko zakończyło się wyjątkowo szybko, ponieważ moi pełnomocnicy od razu wystąpili o wyłączenie sędziego, którego aktywność w Iustitii całkowicie odbiera tej sprawie pozory bezstronności oraz o poszerzenie składu orzekającego do trzech sędziów, aby choć w minimalnym stopniu przywrócić w tym postępowaniu jakiekolwiek gwarancje sprawiedliwości. Do dziś nie jestem w stanie pojąć, jak ktoś mógł podpisać się pod środkiem zapobiegawczym, który zakazuje mi zbliżać się tylko do jednej, jedynej granicy: tej z Niemcami Jakby tego było mało, dokładnie w godzinach mojej sprawy sąd wprowadził „ograniczenia przebywania w budynku”. Przypadek? W efekcie dziesiątki sympatyków i działaczy Ruchu Obrony Granic stały w deszczu pod zamkniętymi drzwiami. Na szczęście ta próba odcięcia mnie od przyjaciół okazała się kompletnie bezskuteczna. Ich determinacja była tak ogromna, że okrzyki wsparcia docierały aż do sali rozpraw. Poczułem się wtedy jak napastnik niesiony dopingiem tysięcy gardeł, który wie, że gra w drużynie nie do zatrzymania. To naprawdę dodaje skrzydeł".
Wezwania Bąkiewicza do Prokuratury w Gorzowie

Tak dla przypomnienia podajemy wyroki Sądów jakie zapadły dla tych, którzy obrazali straż graniczną:
14 lutego 2025 r. Sąd umorzył postępowanie- Barbara Kurdej-Szatan niewinna.
Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał decyzję sądu niższej instancji o umorzeniu postępowania przeciwko aktorce Barbarze Kurdej-Szatan. Miało to związek z jej słowami dotyczącymi straży granicznej oraz jej funkcjonariuszy. Wyrok jest prawomocny.
6.11.2025 Sąd Okręgowy we Wrocławiu- Władysław Frasyniuk niewinny.
Władysław Frasyniuk nie odpowie za nazwanie żołnierzy służących na granicy polsko-białoruskiej „watahą psów” i „śmieciami”. W sprawie zapadł prawomocny wyrok. Cały proces został utajniony przez sąd.

Wiadomość tą wyświetlono 898 razy.
