Dodano: 7 Luty 2011r. 14:54
Prezydent Francji przebywał w Warszawie na szczycie Trójkąta Wajmarskiego. Związkowcy z Grupy Kapitałowej Enea oraz Elektrownii Połaniec , wykorzystując wizytę głowy państwa Francuskiego protestowali w Warszawie przeciwko łamaniu praw pracowniczych i związkowych w przejętych przez Francuzów (EDF) przedsiębiorstwach energetycznych w Polsce oraz przeciwko planom Ministerstwa Skarbu Państwa sprzedaży Enei dla EDF. Podkreślono ,że dalsza „prywatyzacja” przepaństwowienie (Enea jest już po dwóch etapach prywatyzacji-uwolnionych jest już 49 % akcji Enea) spowoduje uzależnienie energetyczne kolejnego nośnika energii tym razem elektrycznej od innego państwa –Francji. Firma EDF funkcjonuje już w Polsce i jedyno w co inwestuje to są zwolnienia pracowników. Przedstawicielka El. Połaniec podała ,że przed prywatyzacją w Połańcu pracowało 2400 osób obecnie pracuje 500. Związkowcy przygotowali petycje ,którą zamierzali wręczyć Prezydentowi Francji. Zgodnie z przewidywaniami nie wpuszczono nas na salony i tym samym uniemożliwiono wręczenie Petycji prezydentowi Francji . Petycję odebrał przedstawiciel Ambasady Francuskiej w Warszawie. Związkowcy poprosili licznie przybyłych na pikietę przedstawicieli mediów o pomoc w zatrzymaniu dalszej haniebnej prywatyzacji Enea. W pikiecie wzięło udział ponad 500 przedstawicieli energetycznych związków zawodowych. Z Oddziału Dystrybucji Gorzów Wlkp. w pikiecie uczestniczyły 22 osóby ,tylko z NSZZ Solidarność mimo ,że w Oddziale mamy trzy działające organizacje związkowe, jest to tym bardziej dziwne ,że wcześniej prosiliśmy o wspólne działania. Z Elektrowni Kozienice do Warszawy przybyli przedstawiciele wszystkich organizacji związkowych. Tą drogą pragnę serdecznie podziękować wszystkim tym , którzy uczestniczyli w pikiecie i poświęcili dwie noce spędzone w autobusie dla dobra Energetyki Polskiej i jej pracowników.
Nasz główny cel czyli dotarcie do szerokiej grupy rodaków z informacjami dotyczącymi planów haniebnej prywatyzacji osiągnęliśmy w połowie. Media regionalne , krótko bo krótko ale zdały relację z naszej manifestacji. Niestety po raz kolejny przekonaliśmy się ,że w stacjach telewizyjnych działa autocenzura. Wszystkie główne telewizje działające na Polskim rynku kręciły materiały o naszej pikiecie, ale pokazała je tylko TV Trwam. No cóż nie paliliśmy opon, nie rzucaliśmy kamieniami, ogólnie nie było ekscesów czyli nie było czego pokazywać. Byliśmy też zdziwieni ilością policji , która była zaangażowana w obstawę naszej manifestacji. Z każdej strony byliśmy otoczeni kordonem policjantów, w odwodzie stała policja konna, nad głowami latał nam helikopter policyjny. Czuliśmy się jak odszczepieńcy , których trzeba izolować od reszty społeczeństwa.
Więcej zdjęć-kliknij tutaj
Pliki wideo-kliknij tutaj
Treść Petycji-kliknij tutaj
Relacja TV Trwam-klknij tutaj
Radio Zachód-kliknij tutaj
Radio Miejskie Gorzów-kliknij tutaj
Prasa o pikiecie-kliknij tutaj
Wiadomość tą wyświetlono 4823 razy.
