Dodano: 5 Styczeń 2026r. 09:04

"Widzimy coraz większą skalę inwestycji w PV i energetykę wiatrową. Jednocześnie rośnie liczba interwencji operatora systemu i nierynkowego redysponowania instalacji PV i farm wiatrowych. Tylko od stycznia do października 2025 r. około 1,3 TWh energii odnawialnej nie trafiło do systemu. Bez elastycznych źródeł wytwórczych oraz magazynów energii trend ten będzie się pogłębiał" - komentuje Grzegorz Kinelski, prezes Enei.
"Niezwykle ważny w 2025 r. był bezprecedensowy wzrost produkcji energii z OZE. Widzimy coraz większą skalę inwestycji w fotowoltaikę i energetykę wiatrową. Jednocześnie rośnie liczba interwencji operatora systemu i nierynkowego redysponowania instalacji PV i farm wiatrowych" - komentuje Grzegorz Kinelski.
Prezes Enei podaje, że od stycznia do października 2025 r. około 1,3 TWh energii odnawialnej nie trafiło do systemu z powodu nierynkowego redysponowania PV i wiatraków.
"Bez elastycznych źródeł wytwórczych oraz magazynów energii trend ten będzie się pogłębiał, stąd tak ważne inwestycje w technologie gazowe oraz magazynowania. Przedłużenie rynku mocy dla elektrowni węglowych zwiększyło bezpieczeństwo energetyczne Polski" - wskazuje Grzegorz Kinelski.
Grzegorz Kinelski do kluczowych dla polskiej energetyki wydarzeń 2025 r. zalicza także zgodę Komisji Europejskiej na derogację rynku mocy do 2028 r. Wskazuje, że to kluczowa decyzja z punktu widzenia Polski dla zagwarantowania bezpieczeństwa energetycznego kraju.
"Na jej podstawie węglowe źródła wytwórcze przekraczające wskaźnik emisyjności 550 kg CO2/MWh mogą nadal uczestniczyć w rocznych aukcjach rynku mocy na lata 2026-2028. To bardzo ważny mechanizm dający szansę wynagradzania takich jednostek w perspektywie kolejnych trzech lat, zapewniający sterowalną moc w KSE w okresie przejściowym transformacji źródeł w kierunku niskoemisyjnych instalacji" - mówi Grzegorz Kinelski.
Menadżer wskazuje, że w 2025 r. obserwowane były narastające wyzwania w bilansowaniu krajowego systemu elektroenergetycznego odzwierciedlone w zmianach cen energii na rynku bilansującym.
"Dynamiczne skoki cen są sygnałem, że system wymaga większej elastyczności i zdolności magazynowania energii. Jednocześnie to potwierdzenie, że transformacja musi postępować w sposób kontrolowany i odpowiedzialny – dbając o bezpieczeństwo pracy całego krajowego systemu elektroenergetycznego" zaznacza Grzegorz Kinelski.
Zwiększone zapotrzebowanie na źródła gazowe przekłada się na odległe terminy dostaw turbin i wzrost cen
Prezes Enei, podsumowując 2025 r., zauważa ponadto, że za nami kolejny rok spadku cen węgla kamiennego, ale niwelowanego przez koszty CO2.
"Spadające ceny węgla kamiennego powinny wpłynąć na obniżenie kosztów krańcowych produkcji energii elektrycznej w źródłach węglowych, jednak są niwelowane przez wzrost ceny uprawnień do emisji CO2. Obserwujemy w związku z powyższym na hurtowym rynku energii boczny trend cenowy, z niewielkim spadkiem" - komentuje Grzegorz Kinelski (stan na połowę grudnia 2025 r.).
G.Kinelski podkreśla, że obniżenie cen węgla kamiennego nie przekłada się istotnie na spadki cen energii elektrycznej, ale negatywnie wpływa na spółki sektora górniczego i stanowi wyzwanie w społecznie odpowiedzialnej transformacji regionów.
"Cały czas obserwujemy wzrost planowanych inwestycji w elastyczne gazowe źródła wytwórcze. Aukcja dogrywkowa na rok dostaw 2029 z 17 lipca br. potwierdziła kierunek zmian technologii wytwarzania energii w oparciu o gaz jako technologii przejściowej w okresie transformacji, która zapewni systemowi stabilność i bezpieczeństwo" - komentuje Grzegorz Kinelski.
Zwraca przy tym uwagę, że zwiększone zapotrzebowanie na źródła gazowe, również na świecie, przekłada się na odległe terminy dostaw turbin i wzrost cen.
Więcej w temacie zmarnowanej energii
Wiadomość tą wyświetlono 1495 razy.
