Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Gorzów Wlkp. - Czwartek, 05 Listopad 2026r.
Drukuj

Już po zakończeniu wielkiej manifestacji „Solidarności” "Razem dla Polski i Polaków”, która odbyła się 20 maja 2026 r. w Warszawie w Senacie odbyło się głosownia wniosku Prezydenta RP.  Senatorowie odrzucili wniosek Prezydenta Karola Nawrockiego o rozpisanie ogólnokrajowego referendum ws. polityki klimatycznej UE. Za odrzuceniem wniosku głosowało 62 Senatorów. Za przyjęciem - 32 Senatorów, jeden zaś wstrzymał się od głosowania.

"Czy naród ma prawo, czy nie ma prawa wypowiadać się o skali kosztów? Ma prawo"

Szef gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker podczas przemówienia w Senacie powiedział, że Prezydent sięga po instrument, który jest najwyższym w demokracji, „po bezpośredni głos ludu”. Energia jest fundamentem życia gospodarczego i społecznego. Jest jasne, że jak będą rosnąć ceny energii, będą rosnąć koszt wszystkiego. Dlatego skutki "zielonego ładu" odczuwają wszyscy (...) i właśnie dlatego to pytanie musi być oddane obywatelom - argumentował. Szef gabinetu Prezydenta - cytując analizę Banku PKO - zaznaczył, że wdrożenie unijnego pakietu Fit for 55, którego głównym celem jest redukcja emisji gazów cieplarnianych w UE, „może kosztować Polskę ponad 527 miliardów euro do 2030 roku”.

"To jest 35 lat funkcjonowania programu 800 plus" - dodał.

"Do 2040 roku Polska może zostać zmuszona do wydania nawet 3,5 biliona złotych na realizację polityki klimatycznej. Pytanie, czy naród ma prawo, czy nie ma prawa wypowiadać się o skali tych kosztów? Ma prawo. Dlatego ten wniosek prezydenta Karola Nawrockiego do Senatu" - podkreślił minister Szefernaker.

Senatorowie Marek Pęk i Grzegorz Bierecki z PiS podziękowali Solidarności, która dziś zorganizowała wielką demonstrację dla poparcia Prezydenckiego wniosku, za upominanie się o głos Polaków. 

"Solidarność zawsze upomina się o fundamentalne kwestie. Teraz upomina się o głos w sprawie tzw. "zielonego ładu"  – powiedział  Bierecki. "Protestowały dziś setki tysięcy osób. Mam nadzieję, że to nie zostanie zmarnowane" -podkreślił  Krzysztof Bieńkowski, dziękując Solidarności. 

W podobnym duchu wypowiadał się Senator Jarosław Rusiecki. Wspomniał, że sam uczestniczył w dzisiejszym proteście "Solidarności" razem z hutnikami, którzy już odczuwają skutki polityki tzw. "zielonego ładu". "To nieprawda, co głosicie, że Prezydent wypełnia jakieś instrukcje polityczne. (...) Za prezydentem stoi naród i dlatego poważnie traktuje swoje obietnice"– zaznaczył.

"Państwo jesteście przeciwko demokracji (...). Dzisiejsza dyskusja dotyczy wszystkich obywateli. Dlaczego nie mamy zadać pytania obywatelom? Bo Państwo jesteście przeciwko demokracji". – powiedział z kolei Senator Stanisław Karczewski.

Tak dla przypomnienia: Prezydencki wniosek o referendum jest także konsekwencją ponad półrocznego mrożenia jego projektu ustawy przez koalicję 13 grudnia, której przyjęcie dawałoby realną możliwość obniżki cen prądu o ok. 1/3 dla gospodarstw domowych i o ok. 25% dla przedsiębiorstw i to w sytuacji, kiedy wprowadzenie tego rozwiązania, byłoby neutralne dla budżetu państwa. Przeprowadzenie referendum w tej sprawie z dającym się przewidzieć rezultatem odrzucenia unijnej polityki klimatycznej, dawałoby rządowi mocny argument w debacie na forum Rady Europejskiej o odejściu o tej polityki, zwłaszcza że w kilku krajach Europy Zachodniej emocje społeczne są bardzo podobne jak w Polsce, więc nasz rząd miałby w tej sprawie sporo sojuszników. Niestety rząd Tuska nie jest takim rozwiązaniem zainteresowany, bo Premier spłaca zobowiązania wobec establishmentu europejskiego, jakie zaciągnął w zamian, za jakiego poparcie udzielone w kampanii parlamentarnej 2023 roku.

Wizyta u Senatora W.Komarnickiego

 

Wielka manifestacja w Warszawie


 

 


Wiadomość tą wyświetlono 572 razy.