Serwis informacyjny NSZZ Solidarność ENEA Gorzów Wlkp. - Wtorek, 16 Lipiec 2024r.
Drukuj
5.10.2013 GP Żużel –GP Polski w Toruniu.
Dodano: 9 Październik 2013r. 07:45

W pierwszą sobotę października na Toruńskiej Motoarenie im. Mariana Rosego, odbyły się ostatnie w tym roku rozgrywki cyklu Grand Prix. Na trybunach zgromadził się komplet widzów, z całego świata w tym również piszący te słowa oraz reprezentanci Enea Speedway Team . Nastroje przed turniejem były dość bojowe, gdyż mimo teoretycznie pewnej przewagi Taja Woffindena w klasyfikacji generalnej IMŚ, niepewność wzbudzał fakt, iż Tajski startował z kontuzjowanym obojczykiem. Eksperci przed zawodami domniemywali czy kontuzja nie pokrzyżuje mu planów, sugerując, iż w cyklu grand prix nie ma łatwych wyścigów, do każdego startu trzeba być przygotowanym w  100%. Brytyjczyk po nieudanym pierwszym starcie i zerowym dorobku punktowym zrehabilitował się już w kolejnym starcie, pokonując trójkę naszych reprezentantów, jednocześnie zapewniając sobie złoty medal Indywidualnych Mistrzostw Świata. Taj zadedykował swój medal zmarłemu przed trzema laty Tacie. W turnieju o srebrny medal w klasyfikacji generalnej nadal walczyli Jarosław Hampel z Nielsem Kristianem Iversenem, zaś w walce o brąz bez szans nie pozostawał najstarszy żużlowiec cyklu, Amerykanin Greg Hancock. Ostatecznie indywidulnym  vice mistrzem świata został Polak, wychowanek Pilskiej Polonii - Jarosław Hampel, zaś brązowy medal trafił na szyję Duńczyka Nielsa Kristiana Iversena, dla którego był to największy sukces w dotychczasowej karierze.
Wiele emocji wzbudziły wyścigi półfinałowe turnieju, głównie za sprawą udziału kompletu Polskich zawodników startujących w turnieju. W pierwszym półfinale zwyciężył Jarosław Hampel, a czwarty na linii mety zameldował się Krzysztof Kasprzak. Drugi półfinał okazał się szczęśliwy dla Adriana Miedzińskiego, startującego w zawodach z dziką kartą. Polak po pasjonującej walce z Australijczykiem Darcy Wordem wywalczył awans do finału, ostatecznie zajmując drugie miejsce. Toruńskie trybuny do czerwoności rozgrzał wyścig finałowy. Po słabym starcie, Adrian Miedziński przedarł się na drugie miejsce wyprzedzając Jarosława Hampela. Miejscowy zawodnik wzniósł się na wyżyny swoich umiejętności mijając  prowadzącego w wyścigi Grega Hancocka, czym wprawił w euforię zgromadzonych na Motoarenie kibiców.  Czwarty w wielkim finale był Niels Kristian Iversen. Ostatnie zawody cyklu Grand Prix zakończyły się optymistycznie dla Polskich fanów, kibice opuszczali stadion w doskonałych nastrojach.

Relacja, zdjęcia, filmik- Radosław Jacko

Więcej zdjęć z tego i wcześniejszych GP.

Filmik z GP Polski w Toruniu.

Podsumowanie Enea Ekstraligi 2013



 

 


Wiadomość tą wyświetlono 2162 razy.